10 błędów w pracy z testem Wealth Dynamics

Test Wealth Dynamics wydaje się być „narzędziem bardzo prostym w obsłudze”: kupujemy token, wprowadzamy go na podanej stronie, wprowadzamy odpowiedzi i za chwilę czytamy raport z naszym odkrytym profilem.

W praktyce okazuje się, że w wielu miejscach możesz popełnić błędy, przez które otrzymasz fałszywy wynik testu albo, na dalszym etapie, niewłaściwe porady. Mam nadzieję, że jesteś tutaj przed wprowadzeniem odpowiedzi i pomogę ci uratować twój czas i token.

10 błędów w pracy z testem Wealth Dynamics

  1. Dużo czytałem, wszystko wiem, dam sobie radę sam

    Zrobiłeś test. Prawdopodobnie ktoś ci go polecił, może opowiadał o tym, jakie pozytywne zmiany nastąpiły w jego życiu po teście. Możliwe też, że otrzymałeś tylko token do testu, wprowadziłeś dane na stronie i teraz nie bardzo wiesz, co zrobić dalej. To częsty problem. Wielki entuzjazm, wielkie oczekiwania. A potem wynik testu, który ląduje gdzieś na dnie szuflady albo niewydrukowany zostaje do przeczytania na pulpicie komputera. Raport jest dosyć długi, więc zdarzało mi się spotykać osoby, które zostawiły go po pierwszej przeczytanej stronie – „bo akurat nie miałem czasu”.

    Jeżeli tylko masz możliwość, przedyskutuj test z konsultantem lub mentorem jeszcze przed jego wykonaniem, aby uniknąć technicznych błędów w wypełnianiu. A co ważniejsze, przedyskutuj z taką osobą wynik testu. Bo sam test Wealth Dynamics to dopiero początek drogi.

  2. Zrobiłem test Wealth Dynamisc, a dowiedziałem się (dopiero po teście) że jest coś jeszcze

    Coś, co widzę bardzo często, nawet jeżeli pracujesz z konsultantem / mentorem: Ktoś poleca test Wealth Dynamics, a zupełnie nie wspomina o tym, że WD to jeszcze nie wszystko, że prawdziwa praca, to praca z testem Wealth Dynamics Spectrum. Wealth Dynamics wyznacza tylko rodzaj pracy, to swego rodzaju klucz, aby optymalnie wybrać pasujące do twojego profilu kolejne kroki, porady i działania dostarczane przez test Wealth Dynamics Spectrum. W praktyce test Spectrum to narzędzie, które określi twój aktualny poziom i w prostych punktach wskaże: zrób to, to i to, a tego i tego nie rób, aby stabilnie i trwale wejść na kolejny poziom.

    Nad wynikiem Wealth Dynamics Spectrum najlepiej jest pracować z mentorem, który pomoże ci zrozumieć wynik i zadania, będzie pilnować tempa twoich postępów (nie ma sensu się spieszyć, swojego poziomu najczęściej nie oszukasz i nie przeskoczysz nagle o trzy oczka w górę, ale szkoda też na każdy poziom tracić lata). Mentor wyjaśni ci, dlaczego mimo biznesu pozornie stabilnego finansowo, zwykle na początku twoim wynikiem będzie Infrared lub Red. Z mentorem przełożycie zadania z raportu na konkretne codzienne działania do wykonywania w twoim biznesie lub życiu zawodowym. Razem np. raz w tygodniu podsumujecie wyniki, co pomoże ci w systematyczności, i kiedy mentor będzie widzieć, że jesteś gotowy, wykonacie razem kolejny test Wealth Dynamics Spectrum. (Nie ma reguły, ale w początkowych, dolnych poziomach, pracując naprawdę rzetelnie, kolejny test i kolejny poziom zajmują mniej więcej kwartał.)

    Pracując bez wsparcia, narażasz się niestety na ryzyko, że kolejne testy i etapy Spectrum zechcesz zrobić za szybko. Innym niebezpieczeństwem jest to, że możesz w teście odpowiadać życzeniowo – nie tak jak jest, ale tak jak chciałbyś, żeby było, bo „przecież już prawie tak jest, za tydzień tak będzie jak w tej odpowiedzi”. Takie odpowiedzi będą świadczyć tylko o tym, że robisz kolejny test Spectrum za wcześnie. Po pierwsze, szkoda wtedy wydanych niepotrzebnie na token pieniędzy. Po drugie, jeżeli zaczniesz odpowiadać życzeniowo, naginać fakty, to może i wejdziesz na kolejny poziom, ale… to nie będzie działać. Kroki i zadania, które dostaniesz na kolejnym poziomie do wykonania, nie będą działać.

    Zaufaj mi, lepiej pracować powoli i przepracować mocno dwa poziomy rocznie, niż oszukiwać siebie i naciąganymi odpowiedziami wejść pięć poziomów do góry… tylko po to, by jeszcze szybciej spaść na sam dół.

  3. wealth dynamics profile test bonus

    A jak już odkryję swój profil, to wkleję sobie symbol profilu na zdjęcie na Facebooku!

    Czasem ludzie myślą, że chodzi o etykietkę, naklejkę, wklejenie sobie obrazka do zdjęcia na Facebooku.
    Nic bardziej mylnego.

    Rzeczywiście, pierwsi sprzedawcy promujący test Wealth Dynamics zrobili z etykietek jedno z narzędzi marketingowych. Wealth Dynamics nie służy jednak nadaniu etykietki. Nie jest czymś, czym dałoby się chwalić. To tak jakbym był wysoki i na zdjęcie profilowe na FB dał sobie naklejkę „jestem wysoki”.

    Wealth Dynamics pomaga w lepszym zrozumieniu siebie, swojego miejsca, prowadzonego życia zawodowego, biznesowego, komunikacji między ludźmi. Pomaga w systematycznej i poukładanej pracy nad sobą. Jeżeli można się tu czymś chwalić, to na pewno nie naklejką, a co najwyżej osiąganymi wynikami. Do tego nie potrzebujesz naklejki i afiszowania się na FB.

    Wartościowi i bliscy znajomi sami zaczną pytać, jak to robisz, co zmieniłeś w swoim życiu. A ci „mniej wartościowi”? Raczej nie zapytają, a z zawiści cię odlubią. Swoją drogą, sukcesy to całkiem niezły sposób na porządek wśród znajomych na portalach społecznościowych.

  4. No dobrze, a pytania o moje zachowanie, to pytanie o wczoraj, czy o zachowanie sprzed 5 lat?

    W teście jest to wyjaśnione tylko jednym, niepozornym zdaniem. Bardzo możliwe, że zaabsorbowany wypełnianiem nie zauważysz lub przeskoczysz ten ekran. Tymczasem Wealth Dynamics i Wealth Dynamics Spectrum to dwa zupełnie różne podejścia.

    Wealth Dynamics wykonujesz patrząc w przeszłość.

    Wealth Dynamics Spectrum wykonujesz patrząc na stan tu i teraz.

    Właśnie dlatego kolejny raz polecam wykonanie testu z mentorem. Jeżeli zrobisz odwrotnie, nie do końca zrozumiesz pytania (bariera językowa, ale jednak rób test w wersji oryginalnej, więcej na stronie FAQ!) – mentor na bieżąco ci pomoże. Błędy w wypełnianiu dadzą bezwartościowy lub nawet potencjalnie szkodliwy dla ciebie profil.

  5. Fajnie byłoby być Traderem, ale nie zniosę, po prostu nie zniosę, jak będę Lordem lub Creatorem

    Nawet jeżeli podoba ci się biografia Richarda Bransona, to jeszcze nie powód, żeby zachwycać się Creatorami. Jeżeli nawet imponuje ci Donald Trump, to żaden powód, by chcieć być Deal Makerem.

    Jesteś tym, kim jesteś!
    Lord nie jest ani lepszy, ani gorszy od Creatora, a Creator od Accumulatora.

    Odpowiadanie „życzeniowe” może dać oczekiwany wynik, ale jest zupełnie bez sensu. Może przez chwilę będziesz zadowolony (jestem taki, jak mój biznesowy idol!), ale na dłuższą metę nie odnajdziesz się w obcej skórze, a zadania Wealth Dynamics Spectrum zaczną cię męczyć. Jeżeli odpowiesz życzeniowo, prawdopodobnie bardzo szybko rozczarujesz się i zaczniesz podważać wartość obu testów.

  6. Okropnie się boję, że obleję ten test

    Testu odkrywającego profil osobowości nie da się oblać. Testu nie da się też poprawić, chyba że pierwszy raz popełniliśmy błędy techniczne przy wypełnianiu.

    Jeżeli z tym testem spotykamy się gdzieś przy rekrutacji i nie dostajemy pracy, to nie znaczy, że „oblaliśmy test”. To znaczy, że oferowane stanowisko było zupełnie nie dla nas, że z dużym prawdopodobieństwem byłoby nam w tamtym miejscu źle.

    Ryba nie oblewa egzaminu z pływania, po prostu pływa. Ryba nie oblewa egzaminu z chodzenia po pustyni, to po prostu nie jest miejsce dla ryby.

  7. A więc taki jest mój profil? Czyli to jasne, że mam prawo zawalić termin lub źle traktować klientów

    Test ma ci pokazać, co jest mocną stroną, na czym się skupić, a nie usprawiedliwiać słabości.

    Jestem Starem – nie nadaję się do prac typowo księgowych!
    Jestem Lordem – ja nic kreatywnego nie wymyślę!

    Test Wealth Dynamics nie ma być wymówką. Star czy Creator, jeżeli nie zatrudniasz księgowego, nie korzystasz z biura rachunkowego, a masz działalność, to masz też obowiązek prowadzić księgowość. Żaden wynik testu cię z tego nie zwolni.

    Na Wealth Dynamics trzeba patrzeć w inny sposób. Nie wymówka dla słabości i tego, czego nie lubimy robić, a wskazówka, na czym się skupić, co wzmocnić, aby osiągnąć sukces, nie walcząc ze sobą.

    Gdzie byłby dzisiaj Bill Gates, gdyby całe życie walczył ze sobą i zadręczał np. tym, że nie potrafi pięknie klasycznie tańczyć? Czy ktokolwiek ocenia negatywnie sukcesy Steve’a Jobsa, bo nie umiał pięknie śpiewać? (To teoretyczne przykłady, bo niestety nie mam pojęcia, czy Bill Gates przypadkiem świetnie nie tańczy, a Steve Jobs przypadkiem doskonale nie śpiewał). Obaj panowie skupili się na tym, co było ich mocną stroną. Gdyby rozpraszali się i tracili co drugi dzień na poprawianie dręczących ich niedoskonałości i kompleksów… nie mielibyśmy iphona i ani excela.

  8. To niemożliwe, żeby test który tak szybko daje informację, naprawdę działał

    To temat wielu rozmów, także prowadzonych z twórcą testu i opiekunami produktu. Test Wealth Dynamics pozytywnie zmienia życie pracujących z nimi ludzi. Robi się go poniżej 30 minut, bez długiego zastanawiania się i kombinowania z odpowiedziami (pierwsze odpowiedzi są zwykle najprawdziwsze, te długo przemyślane są przekombinowane).

    Czy test byłby lepszy, gdyby dawał dokładnie ten sam wynik, te same informacje, ale jego wykonanie zajmowało pół dnia?

  9. Zrobiłem Wealth Dynamics i Wealth Dynamics Spectrum! To zmieni całe moje życie!

    Hura!
    Mam już mój token!
    Zaraz zrobię test! O, fantastyczny wynik, zgadzam się z nim (czasem bywa, że zupełnie nie, ale to temat na inny wpis).
    Tak, wiem, że dobrze jest przeczytać raport – pochłaniam go natychmiast po otrzymaniu.
    No tak, to wszystko wydaje się takie oczywiste! Czytam jeszcze raz, zafascynowany. Mija dzień, mija następny, i następny. Wszystko miało się zmienić, a jest tak jak było.
    Może cię rozczaruję. To tak nie działa. Test nie jest eliksirem magicznym. Test daje wiedzę, pozwala odkryć swój profil, w tym silne i słabe strony. Następnie Wealth Dynamics Spectrum pozwala odkryć aktualny poziom. Nic się jednak samo nie zmieni, jeżeli z tą wiedzą nie zaczniesz pracować, jeżeli nie przełożysz wyniku na wyznaczone cele i prowadzące do ich realizacji działania.

  10. Mam wynik! Od teraz gruba kreska i do wieczora rewolucja w życiu

    Test to początek pracy i zaplanowanych, systematycznych zmian.

    Ewolucyjnych zmian. Nie rewolucyjnych!

    Bardzo możliwe, że zdecydowałeś się na wykonanie testu, bo czegoś szukasz: nowej pracy, nowej drogi, sposobu naprawienia i poukładania własnej firmy, pomysłu na siebie. Jeżeli okaże się, że odkryty profil zupełnie nie pasuje do tego, co dzisiaj robisz, powstrzymaj się od radykalnych decyzji. Jeżeli nie masz na oku nowej pracy lub nie masz jeszcze nawet pomysłu na biznes, nie skacz na głęboką wodę tylko dlatego, że twój wynik to Creator, a od lat męczysz się i zmuszasz się rano do wstania z łóżka, bo pracujesz w pracy typowej dla Tradera. Takie rzucenie pracy najczęściej zamiast sukcesem, zakończy się poważnym kryzysem.

    Spokojnie. Poznaj swój wynik, wczytaj się w raport. Przedyskutuj swój wynik z mentorem. Zrób i przepracuj test Spectrum. Pogłęb swoją wiedzę na bezpłatnych ćwiczeniach i misjach dostępnych na GeniusU. Zrobiłeś test, lepiej znasz siebie, z każdym dniem lepiej znasz swoje cele i mocne strony. Pracuj zgodnie z zaleceniami raportu Wealth Dynamics Spectrum, nie wyważaj otwartych drzwi, a szybko i bezboleśnie zostawisz za sobą to, co ci przeszkadza, żeby mieć więcej czasu na fascynujące i zgodne z tobą życie.


Zastanawiasz się może, dlaczego piszę o tych błędach i skąd je znam?

Prawda jest taka, że to nie teoria. Zostawiony samemu sobie z pierwszym tokenem, krok po kroku, błąd za błędem, zrobiłem dokładnie wszystko, co opisałem wyżej.

Nie musisz powtarzać moich błędów. Wystarczy że przeczytasz mój wpis. Jeżeli coś jeszcze wydaje ci się niejasne, jeżeli potrzebujesz dodatkowego wytłumaczenia, pomocy przy wypełnianiu – odezwij się do mnie – kliknij. Chętnie ci pomogę.

A jeżeli ten artykuł podobał ci się i pomógł – nie wahaj się polecić go na Facebooku i polubić fanpage Dragonclub.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *