Pakiet bezpieczeństwa WordPressW końcu jest! – Masz swoją stronę internetową wykonaną w technologii WordPress.

Prowadzisz bloga. Chcesz coś przekazać światu: idee, produkty, usługi.

Dzień po dniu zbierasz swoich stałych odbiorców. Liczysz każde odwiedziny, odpowiadasz na każdy komentarz. Poświęcasz swój czas, śledzisz aktualności, trendy, dopieszczasz grafiki, starasz się zgadnąć, co spodoba się twoim czytelnikom.

Strona zaczyna rosnąć…

 

I wtedy nagle dochodzi do katastrofy

Nie możesz się zalogować. Spokojnie, może to tylko błąd hasła lub problem z internetem?

Jednak nie. Ktoś dzwoni do ciebie, bo strona zaczyna wyglądać „jakoś dziwnie”.

Dostajesz informację od dostawcy hostingu, że wyłącza twoją stronę, bo rozsyłasz przez nią niebezpieczne maile.

Strona przestaje w końcu wyglądać „jakoś dziwnie”, za to przy próbie wejścia, Google podnosi alarm o niebezpieczeństwie. Strona przestaje istnieć w wynikach wyszukiwania.

Przerażony zastanawiasz się, czy ten atak ujawnił dane klientów? Czy wypłynęły ich dane osobowe, dane kart kredytowych, informacje o dokonanych zakupach, aktywności na stronie?

Co było w rozesłanych z twojego konta mailach? Kto je dostał? Może właśnie ktoś w twoim imieniu żąda okupu za odszyfrowanie strony?

Czy inne twoje strony na tym hostingu też ucierpiały, czy może ich działanie ma tylko uśpić twoją czujność?

Wreszcie, czy powinieneś już odliczać 72 godziny jakie zostały ci na zgłoszenie incydentu do PUODO? A może wcale nie masz tego obowiązku?

Czy czytelnicy, goście, klienci, zaufają ci i wrócą jeszcze na zaatakowaną stronę?

 

Nie ma działających na 100% i skutecznych na 100% zabezpieczeń

… ale to żaden argument na brak zabezpieczeń.

Zostawienie WordPressa „sauté” bez zadbania o zabezpieczenia i codzienną administrację, to jak proszenie się o szybkie kłopoty.

Równie niebezpieczne, niestety, okazuje się być korzystanie z gotowców – „kombajnów” w formie wtyczek, które mają nam zabezpieczyć stronę. Nie tylko jest to fałszywe poczucie bezpieczeństwa. Bywa że takie narzędzie stanowi swego rodzaju wyzwanie dla hakerów. Zdarzały się też sytuacje, w których wtyczka bezpieczeństwa miała luki i jej odkrycie otwierało setki stron dla włamywacza. Często opisywane są sytuacje, w których zgłaszane są fałszywe alarmy, niewykluczone że z powodów marketingowych (postraszymy klientów włamaniem, połowa kupi droższą wersję).

 

Co dostajesz w pakiecie bezpieczeństwa?

Jednorazowo, na początku współpracy:

  1. Umowę pełnej poufności
  2. Audyt zabezpieczeń i podatności strony na zagrożenia
  3. Konsultację i wspólny wybór zabezpieczeń
  4. Zabezpieczenie strony i bazy danych
  5. Przeszkolenie (online) z ryzykownych zachowań

Ile to kosztuje?

Każda strona to inne warunki i wymagania.

Nie automatyzujemy działań – usługę wykonuje człowiek.

Każdą ofertę ustalamy indywidualnie, dopasowując działania do potrzeb, abyś dzięki kontaktowi z nami, czuł się poinformowany, zaopiekowany i bezpieczny.

Nie licz na szczęście.

Odezwij się do mnie i zabezpieczmy twoją stronę!